Blog poświęcony raportom bitewnym z rozgrywanych przez nas potyczek w różnych systemach - począwszy od Flames of War, poprzez Bogów Wojny: Lee, Bogów Wojny: Togo po Ogniem i Mieczem w II edycji
sobota, 12 marca 2016
2016-03-12 Fala za falą
niedziela, 6 marca 2016
2016-03-05 Skleroza Volksturmu
2016-03-05 Totalize - kiepski początek
Chrzest bojowy był niezbyt udany - najpierw pozycje dywizji zostały skutecznie zbombardowane przez ... amerykańskie lotnictwo, a następnie polskie czołgi natknęły się na doskonale przygotowane pozycje obronne Niemców - bez odpowiedniego przygotowania artyleryjskiego, rozpoznania atak skazany był na porażkę ... i tak się stało. A jak żołnierzom Maczka poszło podczas dzisiejszego starcia na polach MCWR-u ... ?
niedziela, 28 lutego 2016
2016-02-27 Pierwsza krew
Po drugiej stronie frontu stanęła kompania pancerna z Panzerlehrdivision pod wodzą Marcina - z Pz IV, StuG-ami i Panterami.
Zapowiadała się krwawa walka ponieważ elitarna dywizja Panzerlehr nie zwykła się łatwo poddawać, a i po sowieckich wojakach z NKWD na plecach również nie można się było spodziewać tchórzostwa.
Bardzo fajnie zapowiadało się pole bitwy bo sam stół stanowił świetną bazę, a Marcin zapewnił sporo nowych fajnych elementów terenowych .
2016-02-26 Zadyma w Sherwood
Więc w piątkowy wieczór wraz z moim serdecznym przyjacielem Sakwiarzem i butelką Schnapsa przywiezioną z alpejskich wojaży mojej lepszej połowy zasiedliśmy do rozgrywki.
Obaj potraktowaliśmy starcie poważnie wybierając chyba nasze najlepsze jednostki: Tomek wybrał kompanię pancerną z Panzerlehrdivision, a ja również czołgi również z moim zdaniem najlepszego chyba briefingu Sherwood Yeomanry Regiment czyli Chłopaków Robin Hooda.
sobota, 20 lutego 2016
2016-02-20 Krótka piłka
Dzięki staraniom Marcina dzisiejsze pole bitwy w naszej kwaterze w MCWR wyglądać zaczyna coraz lepiej zresztą zaraz zobaczycie za chwilę.
Ale nie tracąc więcej czasu przejdźmy do raportu z dzisiejszego starcia.
niedziela, 14 lutego 2016
2016-02-12 Schwerkatzen
Prowadzę też inne statystyki - na przykład mam bazę danych modeli zawierającą listę wszystkich posiadanych przeze mnie modeli z opisem stanu, kodem producenta, oceną przydatności, datą zakupu i (zważywszy że małżonka moja tu nie zagląda mogę to zdradzić) również ceną zakupu ;-) Na marginesie czytałem kiedyś taki dowcip - Co to jest koszmar bitewniakowca? Kiedy żona sprzeda jego modele za cenę o jakiej jej mówił ... ;-) Ja tego problemu nie mam, bo małżonka moja wyrozumiała jest i nie pyta mnie o koszty mojego hobby, a ja nie pytam o koszty jej hobby (konie, narty, fotografia, warsztaty wszelakiego typu itd.) ...
Ale wracając do rzeczy - na swoją pięćdziesiątkę przygotowałem kompanię piechoty 1 Korpusu Kanadyjskiego walczącego na froncie włoskim - bo ten obszar jako miejsce starcia wybraliśmy. Mój szanowny przeciwnik i przyjaciel w jednym - Sakwiarz przygotował kompanię zmechanizowaną 26. Panzerdivision opartą na ciężkich czołgach Tygrysach i PzIV/70 wspartą solidną niemiecką dawką piechoty ...
Szczerze mówiąc swoją rozpiskę tworzyłem trochę w pośpiechu i chyba mi nie wyszła - z drugiej strony nie byłaby zła gdyby po drugiej stronie piechota była lub średnie czołgi - ale pancerz 8-9 ... Było po ptakach na wstępie ale ja się nigdy nie poddaję.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






